Marlena zapytał 2 lata temu

Witam. Syn 6,5 roku. Od pewnego czasu w sumie ok 2 lat nasilająco zauważamy z mężem ze staje się dzieckiem pesymistycznym w strasznym tempie. Uważam ze gdzieś tkwi problem. Syn wiecznie niezadowolony wiecznie mówi ze jest słaby ze nie umie ze jest ostatni ze nie potrafi itd. My jako rodzice staramy się go motywować chwalić jego sukcesy i dopingować. Mimo to on nawet pochwałę przemieni w prsymistyczną odpowiedz. Nie wiemy jak do niego dotrzeć i jak z nim pracować aby się cieszył. Dostanie prezent- ale nie taki chciałem. Nauczył się pływać- ale kolega jest lepszy. Miło spędził z nami weekend- ale nie miał czasu np obejrzeć bajki. Itd
mamy tez córkę 1,5 roku. Wiemy ze jej pojawienie sie nasiliło objawy u syna ale pesymistą wydaje mi się ze jest już od 3 lat. Jest przy tym mega wrażliwy płaczliwy. Gdzie szukać pomocy

1 odpowiedzi
admin Personel odpowiedział 2 lata temu

Dzień dobry,
Może warto przyjrzeć się temu jak w przedszkolu reaguje się na sukcesy i porażki, czy jest stosowany w domu lub w przedszkolu system kar i nagród, czy bardzo dużo porównuje się między sobą dzieci. Jeśli syn jest bardzo wrażliwy a stosuje się wobec niego system kar i nagród może to nasilać jego poczucie niedoskonałości, umniejszać jego motywację wewnętrzną. Odradzam porównywanie dzieci w jakikolwiek sposób. Na pewno nie jesteśmy w stanie zmusić nikogo, aby się cieszył, ale rozumiem Panią, że chciałaby Pani widzieć syna szczęśliwego. Warto też pokazywać dziecku, że nikt nie jest doskonały, że również my jako rodzice popełniamy błędy i nie jesteśmy we wszystkim najlepsi, spróbować uczyć  syna radzenia sobie z porażką na własnym przykładzie.
Jeśli jednak bardzo martwi Panią postawa syna, wtedy proszę pomyśleć o konsultacji z psychologiem, który dokładnie przyjrzy się całej sytuacji.

Pozdrawiam,
Iwona Olkowska